Naturalne czy sztuczne – oto jest pytanie

W mediach coraz częściej słyszymy zawziętą dyskusję o tym, czy noszenie naturalnych skór jest modą czy wyrazem jawnego okrucieństwa. Nie brakuje zwolenników strojów skórzanych, którzy bronią swojego prawa do noszenia tego, co chcą o ile ich na to stać. Poza tym wielbiciele naturalnych skór twierdzą, że dzięki nim unikają alergii, otarć a ich własna skóra może swobodnie oddychać. Sztuczne materiały? To samo zło, powodują uczulenia, różnego rodzaju bóle, utrudniają ruch, a nawet niekorzystnie wpływają na mięśnie. Takich argumentów zwolenników naturalnych skór możemy posłuchać w telewizji i na ulicy, poczytać w gazetach czy na forach internetowych. Z drugiej jednak strony wielu z nas odrzuca zarówno taka argumentacja, jak również noszenie skór. W końcu to nieludzkie hodować zwierzęta tylko po to, by móc się ubrać. Tak robili nasi przodkowie. Oni musieli chronić się przed zimnem, my mamy wybór. I właśnie o ten wybór toczy się cała wojna. Ludzie jawnie przyznający się do noszenia skór czy futer są oskarżani o nieludzkość. Natomiast na zagorzałych obrońców zwierząt patrzy się często jak na ekologów z szaleństwem w oczach. I tak trwa spór i raczej nie ma perspektyw na jego szybkie zakończenie. Tymczasem każdy z nas musi samodzielnie podejmować decyzję. Sztuczne a może jednak naturalne. Wbrew pozorom to poważne pytanie o ideologię życia.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.