Gust modowy o zmiennym zabarwieniu

Komu z nas zdarzyło się oglądać stare zdjęcia i śmiać, albo płakać, nad swoim dawnym gustem? Zastanawiamy się, jak doszło do tego, że włożyliśmy coś tak okropnego. Znajomi podpowiadają, że taka była moda. I faktycznie, każdy czas rządzi się swoimi prawami. To, co z dumą nosiłyśmy nawet kilka lat temu, teraz wydaje się najgorszym możliwym zakupem. Na jedne rzeczy patrzymy z odrazą i podczas porządków w garderobie bez żalu się ich pozbywamy. Inne wzbudzają w nas przyjemniejsze uczucia. Z sentymentem odkładamy je zatem na dno szafy z nadzieją, że moda wróci. W końcu zawsze wraca. Czy jednak moda jest jedynym determinantem stylu? Z pewnością nie. Nasz styl to nasza osobowość a przynajmniej tak powinno być. Zatem dobieramy go do własnego charakteru, czasami nastroju, ale przede wszystkim do etapu, na jakim się obecnie znajdujemy w swoim życiu. Młodość rządzi się swoimi prawami. W tym czasie większość z nas poszukuje własnego stylu. Wielu młodych ludzi za pośrednictwem mody wyraża swój bunt wobec świata, inni wykorzystują ją by zakryć zmieniającą się i nie zawsze idealną sylwetkę. Później przychodzi stylowe opamiętanie. Bardziej przykładamy się do tego, by ubiór był adekwatny do sytuacji. Nie oznacza to bynajmniej, że istnieje jakaś magiczna wiekowa granica, której przekroczenie kończy proces kształtowania własnego stylu. Budujemy go przez całe życie.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.